Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. cookies

Blog medyczny

Mowa w starciu z udarem; mgr Danuta A. Matukiewicz, Neurologopeda


Udar mózgu jest drugą przyczyną śmierci osób powyżej 60. roku życia. Każdego roku w Polsce choroba ta dotyka 60–70 tysięcy osób. Statystyki wykazują, że częstotliwość występowania udarów w naszym kraju kształtuje się na średnim poziomie europejskim. Alarmujące są natomiast współczynniki śmiertelności i niepełnosprawności chorych, którzy przeżyli udar. Śmiertelność w tej grupie w Europie Zachodniej mieści się w zakresie 18–25%, w Polsce zaś sięga 40%. To jeden z najwyższych wskaźników w Europie. Niepełnosprawnymi po udarze pozostaje ok. 70% pacjentów.

Trudności z mową
Dzięki bardzo szybkiemu przekazywaniu informacji między wszystkimi obszarami mózgu potrafimy sprawnie mówić, pisać, czytać, chodzić, śpiewać, ale też rozumieć mowę innych. Mózg podzielony jest na dwie półkule, z których każda związana jest z pewnymi przypisanymi jej funkcjami. Prawa półkula kieruje lewą połową ciała, a lewa – prawą połową. I to właśnie lewa jest półkulą tzw. językową, dzięki niej mówimy. Prawdą jest, że udar mózgu zawsze prowadzi w większym lub mniejszym stopniu do niepełnosprawności zarówno w sferze ruchowej, jak i mentalnej. Według statystyk ok. 80% udarów mózgu towarzyszą zaburzenia komunikacji pod postacią afazji lub dyzartrii. Afazją nazywamy zaburzenia mowy, które powstają w wyniku uszkodzenia mózgu – głównie struktur korowych lub podkorowych półkuli dominującej dla mowy. U osób praworęcznych półkulą dominującą dla czynności mowy – w tym: rozumienia, mówienia, pisania, czytania – jest półkula lewa. Natomiast u osób leworęcznych dominacja półkulowa może być różna. W przypadku mowy dyzartrycznej chory nie jest pozbawiony myślenia i programowania mowy. Deficyt dotyczy tylko samej artykulacji i krótszej fazy wydechu. Mowa jest bełkotliwa, niezrozumiała, a oddech skrócony. Pacjent z dyzartrią często krztusi się przy przyjmowaniu pokarmów, a w szczególności podczas picia napojów.

Afazja niejedno ma imię
W przypadku afazji problem jest poważniejszy, ponieważ tu chodzi nie tylko o trudności związane z mówieniem, ale także z rozumieniem, pisaniem i czytaniem. Pacjent nie może porozumieć się z otoczeniem nawet za pomocą pisma czy gestów. Zakres ograniczeń zależy od lokalizacji uszkodzenia mózgu, jakiego doznał chory. Wyróżniamy trzy podstawowe rodzaje afazji: sensoryczną, czyli czuciową, gdzie deficyt dotyczy tzw. odbioru mowy – chory nie rozumie tego, co do niego mówimy. Może to obejmować bardziej skomplikowane pytania czy polecenia kierowane do chorego, jak i najprostsze pytania, na które on wcale nie reaguje; motoryczną, czyli ruchową, która objawia się trudnościami w mówieniu – począwszy od niemożności wydobycia dźwięku, a na trudnościach w budowaniu dłuższych wypowiedzi skończywszy; czasami chory perseweruje usłyszany tekst, czyli powtarza go wielokrotnie, w innym przypadku „przekręca” słowa, popełniając tzw. parafazje; amnestyczną, która uwidacznia się w kłopotach z nazywaniem przedmiotów – mimo że chory wie, czym jest dana rzecz i do czego służy, to jednak nie potrafi podać jej nazwy. Najczęściej dochodzi do tzw. afazji mieszanej, czyli kombinacji każdej z trzech afazji, lub też afazji całkowitej, w przypadku której chory nic nie mówi i niczego nie rozumie. U niektórych Pacjentów występuje tzw. embol, czyli chory wypowiada zbitkę głosek, wielokrotnie ją powtarzając. Czasami mowa Pacjenta staje się całkowicie nielogiczna – mówimy wówczas o tzw. sałacie słownej czy żargonofazji.

Pod fachową opieką
Leczenie afazji jest bardzo pracochłonne, przy czym rehabilitację należy rozpocząć jeszcze w szpitalu. Terapia prowadzona przez neurologopedów, psychologów i fizjoterapeutów ma na celu przywrócenie choremu jak największej sprawności i samodzielności oraz dobrego samopoczucia. Terapia trwa zwykle kilka miesięcy, musi być dostosowana do możliwości Pacjenta i indywidualnie dla niego opracowana. Każdy ze specjalistów dba o inny obszar funkcjonowania chorego. Neurologopeda zajmuje się reedukacją mowy i przywracaniem wszystkich sprawności językowych oraz kanałów komunikacji. Psycholog pomaga wyjść Pacjentowi z depresji poudarowej. Sesje mają na celu złagodzenie cierpienia, poprawę samopoczucia i ogólnego poziomu funkcjonowania chorego. Fizjoterapeuta z kolei pracuje nad odzyskaniem sprawności funkcjonalnej osoby po udarze. Szybko rozpoczęta rehabilitacja połączona ze wsparciem bliskich umożliwia choremu odzyskanie maksymalnej sprawności.

Artykuł pochodzi z 3/2013 numeru kwartalnika Grupy LUX MED „Blisko Zdrowia”

Grupa Lux Med Sp. z o.o.

LUX MED Tabita Sp. z o.o.
ul. Długa 43
05-510 Konstancin-Jeziorna
tel. 22 737 64 00
e-mail: tabita(at)luxmed.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone
przez LUX MED Tabita Sp. z o.o. - Tabita.waw.pl
Strzałka do góry